Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 22 maja 2011

Dogmaty współczesnego mężczyzny

http://www.bhclub.pl/Artykuly/Facet/Dogmaty-wspolczesnego-mezczyzny



Niby potrafimy walczyć o swoje. Tymczasem rzeczywistość reaguje na zmiany i narzuca nam zachowania niekoniecznie mieszczące się w wąskim rozumieniu szeroko pojętego męskiego żywota. Wszędobylska polityczna poprawność zaciera obraz mężczyzny będącego mrocznym indywidualistą o silnym instynkcie zdobywcy. Czy istnieje coś, co mąci facetowi w głowie bardziej niż ogólnie pojęty stan posiadania? Jaką rolę odgrywa budzący się gwałtownie pęd do tego co materialne i namacalne?



Świat współczesny stara się mężczyznę wypatroszyć. Zmielić przez maszynkę, ogołocić z próżności, pozbawić możliwości spełniania zachcianek i zaszufladkować jako miłego i grzecznego pana z nudnawej klasy średniej. Niepodporządkowanie się woli ogółu w wielu przypadkach może prowadzić do wytykania palcami i ogólnego zdziwienia. „Obrazoburczy furiat” – tak usłyszy o sobie mężczyzna w tweedowej marynarce, z cygarem w ręku stanowczo dywagujący w towarzystwie o wyższości wiecznego pióra nad komputerową klawiaturą. Wedle schematu powinien ze szklanką wody niegazowanej przytakiwać małżonce w dyskusji o sadzeniu pelargonii w ogrodzie. Uśmiechać się przy tym dziwacznie, spożywać winogrona i zakończyć dzień przed dwudziestą drugą ubrany w cudaczną prążkowaną piżamę. Powinien czytać nudnawe tygodniki, uwielbiać komedie romantyczne, prasować skarpetki, łagodzić słownictwo, kochać teściową, a na urodziny dostawać elektroniczną ramkę na zdjęcia. Mężczyzna taki wyszedł spod ręki kobiety – ot cała tajemnica. Niegdyś trzymający pieczę nad relacją damsko-męską, dziś nierzadko pozostaje w cieniu swojej wybranki. Media kreują faceta pobłażliwego – pozwalającego na wiele innym, a przede wszystkim samemu sobie. I tu tkwi błąd, bo mężczyzna najpierw musi, a dopiero później powinien.

W zapomnienie odeszły kanony. Cechy i zachowania tworzące mężczyznę z krwi i kości gdzieś przez lata przykrywano. Dziś dla wielu niewidoczne. Zajrzyj pod przykrycie, wydobądź co najlepsze:

1. Nie daj się zagłaskać. Walcz, by otoczenie nie kreowało cię na kogoś kim nie jesteś i nigdy nie będziesz.
2. W świecie wszechobecnej poprawności miej własne zdanie i głośno je wyrażaj.
3. Wstawaj o świcie. Niech najbliżsi widzą głowę rodziny z filiżanką kawy w dłoni, gotowego do walki z trudami dnia codziennego.
4. Nie zakładaj maski – postaw na szczerość. Pamiętaj, że łzy podczas oglądania „Tańczącego z wilkami” to oznaka siły, a nie słabości.
5. Dbaj o przyjaciół. Chwała, młodość i pieniądze przeminą. Oni pozostaną.
6. Popołudnia spędzone w sieciowej kawiarni popularnego centrum handlowego, zamień na wieczorną partię brydża w męskim gronie ze szklaneczką koniaku w tle.
7. Dużo czytaj. Zacznij od klasyków, nie gardź kryminałem.
8. Bluzy z kapturem oddaj młodszemu bratu. Załóż koszulę – zaczniesz liczyć się z samym sobą.
9. Windsor, Half Windsor, Shelby – naucz się wiązać krawat.
10. Nie przesadzaj z gadżetami. Elektronikę zostaw dzieciakom. Na przegubie lewej dłoni noś gustowny zegarek. Mierz czas, zanim on zacznie mierzyć ciebie.
11. Odwiedzaj tor wyścigów konnych. Z umiarem.
12. Naucz się opiekować dzieckiem – karmić, kąpać, przewijać. Łatwiej nawiążecie nić porozumienia w przyszłości.
13. Pozbądź się wszechobecnego irokeza. Siwiejącemu panu już nie wypada.
14. Do powyższych punktów dopisz kilka własnych.

Czy mężczyźni rzeczywiście coraz silniej upodabniają się do kobiet? Czy instytucja faceta traci na znaczeniu? A może górę biorą cechy, o których kiedyś mężczyznom wstyd było napomknąć, a dziś wymownie bywają eksponowane?

Popkultura niczym pociąg gna do przodu. Pasażerów przybywa. Nieliczni wysiadają na coraz rzadszych stacjach. Wyskoczyć z pędzącej maszyny?

Odwagi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz